poniedziałek, 16 lutego 2015

broszki i inne twory




Czas, a raczej jego nieustanny brak nie pozwala mi bywać na blogu tak często jakbym sobie tego życzyła... Zaczynam nawet podejrzewać, że po prostu mnie nie lubi i zwyczajnie porzucił ;(
Skoro jednak dzisiaj okazał mi swą łaskę i chwilowo zaszczycił swą znakomitą "osobą" darując kilkadziesiąt bezcennych minut... pędzę zdać relację.
Dziś ekspresowo i w małym skrócie - krótki przegląd wiadomości pt. "Co powstało jak mnie nie było widać na blogu" ;)
           Choinkowo-prezentowa broszka z turkusem dla wyjątkowej osoby:


                  Komplet na zamówienie weselne...


                 ...do którego później powstała bransoletka:

Zrobiłam też kolczyki do broszki Vintage Rose, których niestety nie "obfociłam" przed wysłaniem i jest tylko jeden...
...aczkolwiek właścicielka i tak jeden już zdążyła zgubić i jak tylko dotrą do mnie zamówione rivolki - będę je robić od nowa ;)
          Miłośniczka broszek zamówiła także broszkę pod te kolczyki:
                           a oto ona:



Natomiast Pani, która lubuje się w bransoletkach, zamówiła jakiś czas temu "łańcuchowiec" we fioletach i szarościach, do którego powstały spontaniczne kolczyki-jajeczka:


Do obfotografowania jeszcze kilka pozycji zamówieniowych, więc jak tylko będzie chwilka - wrzucę na bloga :D

Na koniec ciekawostka znaleziona w necie, czyli tekst który przypadł mi do gustu ;)


                               
  

  Szkoda, że doba taka krótka... pozdrawiam serdecznie zaglądających!





4 komentarze:

  1. Jeśli pod Twoją nieobecność na blogu powstają taaakie cudeńka to myślę, że zostało Ci wybaczone ;) Amelio wszystkie piękne ale najbardziej podoba mi się turkusowa broszka i pomysłowy łańcuchowiec :) Co do maksymy, którą znalazłaś w necie : tak niewielu jest ludzi, którzy doceniają wkład pracy i serca artysty.. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Edytko ;)
      Tak, niestety masz rację... mało kto widzi serce i poświęcony czas... zwłaszcza jeśli sam niczego nie tworzy :(
      Jak to się mówi "głodny zrozumie głodnego" więc chyba z twórcami jest podobnie :)

      Usuń
  2. Piękne prace i bardzo mądra myśl :)
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...